sobota, 1 grudnia 2012

Zachowaj magię dnia

Bordowe legginsy to rzecz, którą ostatnio noszę najczęściej. Kupiłam je pod wpływem chwili - po prostu wzięłam, zapłaciłam i wyszłam. Aktualnie większość rzeczy kupuję z myślą o nich, aby tworzyło zestaw idealny.


Pierwszy świąteczny obchód sklepów mam już za sobą i zarys prezentów dla całej rodziny w głowie. Wprost nie mogę się doczekać aż nadejdzie czas, kiedy wychodząc wieczorem z domu zobaczę śnieg, palące się wszędzie lampki i ozdoby choinkowe, a w sklepach świąteczne przeboje. Jak co roku bardzo wcześnie dopadła mnie świąteczna mania :)

12 komentarzy:

  1. Odważny zestaw, jak dla mnie cudowny. Leginsy mają przepiękny kolor! Ja również nie mogę się już doczekać świąt. Powoli czuć już ich magię :)
    + Zapraszam do siebie, gdzie pojawił się post o pokazie mody, na którym byłam modelką [http://cynia-fashion.blogspot.com/]

    OdpowiedzUsuń
  2. Burgundowe legginsy sa mistrzowskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne są te legginsy, ja popełniłam błąd. Kupowałam kilka rzeczy i w ostatnim momencie zrezygnowałam właśnie z takich legginsów! Podjęłaś dobrą decyzję! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześwietny kolor legginsów! Gdzie kupiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor fajny,ale wydaje mi się, że wyglądają nieco jak rajstopy..

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam dżinsowe koszule :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zestaw prosty:) ale ma w sobie to coś:)

    Pozdrawiam;)
    TheMaleStreet

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny zestaw, podoba mi się kurtka!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. witaj. ciekawy blog. obserwuję.
    zapraszam do mnie na nowy cykl o urodzie!
    http://nothingobliges.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)